Sport


Fundacja lub stowarzyszenie prowadzące klub sportowy – kiedy branża jeździecka może skorzystać z takiego modelu w sposób bezpieczny?


Coraz większe obciążenia fiskalne oraz koszty prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej skłaniają przedsiębiorców do poszukiwania alternatywnych form organizacyjno-prawnych. Zainteresowanie budzi możliwość prowadzenia działalności w formie fundacji lub stowarzyszenia jako klubu sportowego, zwłaszcza w sektorze usług sportowych, rekreacyjnych i edukacyjnych. Rozwiązanie to bywa przedstawiane jako sposób na ograniczenie obciążeń związanych z podatkiem dochodowym, podatkiem od towarów i usług oraz składkami na ubezpieczenia społeczne. Ocena zasadności takiego modelu wymaga szerszej analizy niż porównanie samych konsekwencji podatkowych, o możliwości korzystania z przewidzianych przez ustawodawcę preferencji decyduje rzeczywisty charakter prowadzonej działalności oraz sposób realizacji celów statutowych organizacji. Polskie przepisy rzeczywiście przewidują preferencyjne zasady opodatkowania organizacji pozarządowych, w tym fundacji oraz stowarzyszeń prowadzących kluby sportowe. Nie oznacza to jednak, że każda działalność gospodarcza może zostać bez przeszkód zastąpiona np. fundacją wyłącznie w celu osiągnięcia korzyści podatkowych. O zastosowaniu określonych preferencji decyduje przede wszystkim rzeczywisty charakter prowadzonej działalności, sposób finansowania oraz przeznaczenie osiąganych dochodów, a nie sama forma prawna podmiotu.

Wiele stajni prowadzi jednocześnie szkolenie sportowe, organizuje zawody, szkoli, realizuje projekty edukacyjne oraz korzysta ze wsparcia sponsorów lub środków publicznych. Tego rodzaju działalność może wpisywać się w cele statutowe fundacji lub stowarzyszenia jako klubu sportowego. Nie oznacza to jednak, że każda stajnia prowadząca komercyjne treningi czy pensjonat dla koni automatycznie spełni warunki korzystania z przewidzianych przez ustawodawcę preferencji.

Jednym z najczęściej powtarzanych argumentów przemawiających za założeniem fundacji jest możliwość skorzystania ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych. Należy jednak pamiętać, że fundacje oraz stowarzyszenia również są podatnikami podatku CIT. Zwolnienia mają charakter wyjątkowy i wynikają przede wszystkim z art. 17 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Warunkiem ich zastosowania jest przeznaczenie oraz faktyczne wydatkowanie dochodu na cele wskazane w ustawie, obejmujące między innymi działalność w zakresie kultury fizycznej i sportu, oświaty, nauki czy ochrony zdrowia. Sam fakt prowadzenia działalności przez fundację nie powoduje zatem automatycznego zwolnienia z opodatkowania. Podobne zastrzeżenia dotyczą podatku od towarów i usług. W praktyce można spotkać się z przekonaniem, że prowadzenie działalności w formie fundacji lub stowarzyszenia jako klubu sportowego automatycznie wyłącza obowiązek rozliczania VAT. Status organizacji pozarządowej sam w sobie nie wpływa bowiem na opodatkowanie wykonywanych czynności. O tym, czy dana transakcja podlega VAT, decydują przede wszystkim charakter świadczonych usług, sposób ich wykonywania oraz spełnienie przesłanek wynikających z przepisów ustawy. Fundacje i stowarzyszenia, podobnie jak przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą, mogą korzystać zarówno ze zwolnienia podmiotowego przewidzianego w art. 113 ustawy o VAT, jak i ze zwolnień przedmiotowych określonych w art. 43 tej ustawy. Każde z tych zwolnień ma jednak odmienny charakter oraz wymaga spełnienia określonych warunków. Sam fakt wpisania do Krajowego Rejestru Sądowego fundacji lub stowarzyszenia nie powoduje automatycznego wyłączenia z opodatkowania.

Szczególne znaczenie dla organizacji prowadzących działalność sportową może mieć zwolnienie przewidziane w art. 43 ust. 1 pkt 32 ustawy o VAT, obejmujące niektóre usługi ściśle związane ze sportem lub wychowaniem fizycznym świadczone przez kluby sportowe, związki sportowe oraz inne osoby prawne, których działalność nie jest nastawiona na osiąganie zysku. Zastosowanie tego zwolnienia uzależnione jest jednak od spełnienia szeregu warunków ustawowych. Usługi muszą być konieczne do organizowania i uprawiania sportu lub wychowania fizycznego, świadczone na rzecz osób uprawiających sport lub uczestniczących w wychowaniu fizycznym, a osiągane dochody nie mogą być przeznaczane do podziału pomiędzy członków organizacji, lecz powinny służyć kontynuacji lub doskonaleniu świadczonych usług. Jednocześnie ustawodawca wyłączył ze zwolnienia szereg czynności, w szczególności działalność marketingową i reklamową, usługi wstępu na imprezy sportowe, odpłatne prowadzenie obiektów sportowych czy usługi zakwaterowania.

W branży jeździeckiej ocena możliwości zastosowania zwolnienia z VAT jest szczególnie złożona, ponieważ działalność prowadzona przez stajnie ma zazwyczaj charakter wieloaspektowy. Obok szkolenia sportowego często wykonywane są bowiem również usługi pensjonatu, organizacja zawodów, wynajem infrastruktury, sprzedaż koni czy organizacja obozów jeździeckich. Każda z tych czynności powinna zostać oceniona odrębnie pod kątem przepisów ustawy o VAT. Nie można zatem przyjąć, że objęcie działalności fundacją powoduje automatyczne zwolnienie wszystkich uzyskiwanych przychodów z opodatkowania. Nawet jeżeli część działalności korzysta ze zwolnienia od podatku, pozostałe czynności mogą podlegać opodatkowaniu według właściwych stawek VAT. W konsekwencji organizacja może być zobowiązana zarówno do rejestracji jako podatnik VAT czynny, jak i do prowadzenia odpowiedniej ewidencji oraz prawidłowego rozliczania podatku od wykonywanych czynności opodatkowanych. Ocena skutków podatkowych wymaga zatem każdorazowo szczegółowej analizy rzeczywistego modelu funkcjonowania danego podmiotu.

Warto również zwrócić uwagę na aspekt składek na ubezpieczenia społeczne. O ile fundacja jako osoba prawna nie opłaca ich na własne ubezpieczenie tak jak przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, o tyle obowiązki w zakresie ZUS mogą powstać w związku z zatrudnianiem pracowników, trenerów, instruktorów lub członków zarządu otrzymujących wynagrodzenie. Nie można więc mówić o całkowitym wyłączeniu obowiązków ubezpieczeniowych.

Nie oznacza to jednak, że prowadzenie działalności jeździeckiej w formie fundacji lub stowarzyszenia jako klubu sportowego nie może być rozwiązaniem korzystnym. Wręcz przeciwnie – w wielu przypadkach taka forma organizacyjna pozwala skuteczniej realizować cele sportowe, edukacyjne, ułatwia pozyskiwanie dotacji oraz sponsorów, a także umożliwia korzystanie z preferencji podatkowych przewidzianych dla organizacji działających w sferze pożytku publicznego. Warunkiem jest jednak rzeczywiste prowadzenie działalności zgodnej z celami statutowymi oraz właściwe zaplanowanie modelu funkcjonowania organizacji.

W praktyce coraz częściej spotykane są modele organizacyjne, w których działalność związana z realizacją celów sportowych, szkoleniowych i edukacyjnych prowadzona jest przez fundację lub stowarzyszenie jako klub sportowy, natomiast działalność o charakterze stricte komercyjnym pozostaje w strukturze przedsiębiorstwa. Rozwiązanie takie może prowadzić do efektywniejszego wykorzystania instrumentów przewidzianych w obowiązujących przepisach prawa podatkowego, jednak wyłącznie pod warunkiem, że odpowiada rzeczywistemu sposobowi funkcjonowania podmiotów oraz nie ma charakteru wyłącznie formalnego. Kluczowe znaczenie ma prawidłowe wyodrębnienie poszczególnych rodzajów działalności, właściwe określenie relacji pomiędzy podmiotami oraz zapewnienie, aby przyjęty model organizacyjny odzwierciedlał rzeczywisty przebieg zdarzeń gospodarczych.

Nie istnieje zatem jedno uniwersalne rozwiązanie odpowiednie dla każdego podmiotu działającego w branży jeździeckiej. W wielu przypadkach fundacja lub stowarzyszenie prowadzące klub sportowy mogą stanowić optymalny model organizacyjny, jednak wyłącznie wtedy, gdy odpowiadają rzeczywistym celom działalności i są właściwie zaprojektowane od strony prawnej, podatkowej oraz organizacyjnej. Decyzję o zmianie formy prowadzenia działalności warto poprzedzić kompleksową analizą, uwzględniającą nie tylko potencjalne korzyści podatkowe, lecz także obowiązki wynikające z przepisów prawa oraz specyfikę konkretnego przedsięwzięcia.

Autor: Konstancja Modzelewska


Koń w kosztach podatkowych przedsiębiorcy w Polsce


Wydatki związane z nabyciem i utrzymaniem konia mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów w działalności gospodarczej, ale jest na to pewna reguła. Podatnik musi być w stanie wykazać realny, racjonalny i gospodarczo uzasadniony związek tych wydatków z osiąganiem przychodów albo z zachowaniem, zabezpieczeniem źródła przychodów. Punktem wyjścia jest tu ogólna definicja kosztów uzyskania przychodów w ustawie o PIT (art. 22 ust. 1) oraz odpowiednio w ustawie o CIT (art. 15 ust. 1), a także katalogi wyłączeń (art. 23 ustawy o PIT i art. 16 ustawy o CIT). Obowiązkowe jest wykazania, że koń nie jest elementem konsumpcji prywatnej czy hobby przedsiębiorcy, lecz spełnia w firmie funkcję gospodarczą, a ponoszone wydatki są racjonalne z perspektywy danego modelu biznesowego i właściwie udokumentowane. W przypadku kosztów niestandardowych na konia, ciężar argumentacji i dowodów bywa wyższy niż przy wydatkach standardowych, dlatego szczególnego znaczenia nabierają dokumenty potwierdzające sposób wykorzystania konia w działalności, umowy, faktury i regulaminy wewnętrzne.

Istotną kwestią jest również kwalifikacja konia na gruncie podatkowym. W interpretacyjnej praktyce organów podatkowych podkreśla się, że koń jest traktowany jako inwentarz żywy, a to zwykle wyklucza jego amortyzację podatkową jak typowego środka trwałego. Skutkiem takiego podejścia jest konieczność rozliczania wydatków w inny sposób: cena zakupu konia może zostać potraktowana jako koszt bezpośrednio związany z przychodem, jeżeli koń jest nabywany z zamiarem przygotowania go do sprzedaży z zyskiem, natomiast koszty utrzymania mogą stanowić koszty pośrednie, o ile służą prowadzonej działalności i można wykazać ich związek z przychodami. W modelu, w którym przedsiębiorca rozszerza działalność o segment sportowo-hodowlany lub handlowy, sens gospodarczy wydatku polega na budowaniu wartości rynkowej konia poprzez trening, udział w zawodach, opiekę weterynaryjną czy odpowiednie utrzymanie, tak aby ostatecznie uzyskać przychód ze sprzedaży zwierzęcia albo z nagród, sponsoringu czy usług towarzyszących. W takim ujęciu wydatki na trenera, jeźdźca, stajnię, paszę, transport czy opiekę weterynaryjną mogą zostać uznane za ponoszone w celu uzyskania przychodów, nawet jeśli konkretne starty sportowe nie zakończą się nagrodami, o ile całość przedsięwzięcia ma racjonalny i rynkowy charakter.

Innym akceptowalnym schematem może być odpłatne udostępnianie konia do konkretnych usług, na przykład do sesji zdjęciowych, wydarzeń czy produkcji audiowizualnych. W takim przypadku związek przychodowy jest zwykle łatwiejszy do wykazania, ponieważ przychód jest bezpośrednio powiązany z usługą wynajmu, a koszty utrzymania konia w stajni, żywienia, pielęgnacji czy niezbędnej opieki mogą być uznane za warunek świadczenia tej usługi. Odmienną, bardziej wrażliwą podatkowo konstrukcją jest argumentowanie, że koń służy polityce benefitowej lub wzmacnianiu dobrostanu pracowników. Taki kierunek bywa rozważany w praktyce mniejszych zwierząt, jednak każdorazowo wymaga ostrożnego podejścia dowodowego i organizacyjnego. Organy podatkowe mogą zaakceptować wydatek jedynie w takim zakresie, w jakim jest on realnie związany z pracownikami i celami firmy, a nie z prywatnymi potrzebami właściciela. W tym wariancie kluczowe znaczenie mogą mieć jasno opisane zasady korzystania, ograniczenie dostępu do ram pracowniczych, regulaminy, harmonogramy czy inne dowody, które pokażą, że nie jest to koszt o dominującym charakterze osobistym.

Ryzyko sporu z organami podatkowymi rośnie wraz z „wizerunkowym” lub prestiżowym uzasadnieniem wydatku, zwłaszcza gdy nie stoi za nim konkretny produkt, usługa albo strumień przychodów, dlatego najbezpieczniejsze są te modele, w których koń jest jednoznacznie elementem działalności zarobkowej: jest sprzedawany, wynajmowany, wykorzystywany do odpłatnych wydarzeń lub stanowi część profesjonalnie zaplanowanej gałęzi biznesu. Dobrą praktyką jest również uporządkowanie strony formalnej: aktualizacja zakresu działalności, przygotowanie biznesplanu lub choćby wewnętrznego opisu projektu, zawieranie umów z trenerami i stajniami, gromadzenie dokumentacji zawodów czy zleceń, a także konsekwentne rozdzielenie ewentualnego użytku prywatnego od firmowego. W efekcie można przyjąć, że ujęcie konia w kosztach firmy jest możliwe, ale wymaga przemyślanego modelu biznesowego, poprawnej kwalifikacji podatkowej wydatków oraz solidnej dokumentacji, która pozwoli obronić te koszty jako racjonalne i ponoszone w interesie przedsiębiorstwa.

Autor: Konstancja Modzelewska

 


Poznań Equestrian Conference podczas międzynarodowych zawodów CAVALIADA


Mamy ogromną przyjemność poinformować, że w ramach współtworzonego projektu EquiConcept w tym roku możemy spotkać się z Państwem osobiście na konferencji poświęconej jeździectwu i biznesowi: Poznań Equestrian Conference, która odbędzie się podczas międzynarodowych zawodów CAVALIADA w Poznaniu.

Serdecznie zapraszamy Państwa na to wydarzenie. Do zobaczenia w Poznaniu!

Link do wydarzenia: Program wydarzeń – PEC.

Z kolei, o projekcie EquiConcept przeczytają Państwu na dedykowanej stronie: Equiconcept.

 

 

 

 


Międzynarodowa Konferencja Prawa Sportowego w Lizbonie


Radca prawny Agnieszka Kalinowska wzięła udział w Międzynarodowej Konferencji Prawa Sportowego w Lizbonie, organizowanej przez stowarzyszenie prawników sportowych – International Sports Lawyers Association (ISLA), Instituto Iberoamericano de Derecho Deportivo oraz Portuguese Sports Law Association.

Konferencja odbyła się na wspaniałym stadionie Sport Lisboa e Benfica i była zarówno niezapomnianym przeżyciem, jak i wyjątkową okazją do spotkania liderów i ekspertów z różnych dyscyplin sportowych, w tym sportów jeździeckich, podczas których uczestnicy mogli wymienić się pomysłami/opiniami i nawiązać międzynarodowe kontakty.

O szczegółach tego wydarzenia dowiecie się również Państwo z niniejszej publikacji autorstwa Agnieszki Kalinowskiej: The International Sports Law Conference 2024 – W Legal


Nowe terminy przedawnienia roszczeń majątkowych


Przypominamy, że od dnia 9 lipca 2018 r. obowiązują nowe przepisy Kodeksu Cywilnego w zakresie terminów przedawnienia roszczeń majątkowych. Ustawodawca skrócił ogólny termin przedawnienia roszczeń majątkowych z 10 do 6 lat. czytaj dalej


Warranty for physical defects of horses under Polish law


In this issue of Horse International’s Legal and Business Journal we would like to focus on the sale and purchase of horses in Poland. Despite the fact that the sale and purchase agreement has been harmonized within the European Union, especially when it comes to consumer protection, there are yet many differences among the member states. The Polish law is a good example of such differences when compared to other EU jurisdictions. Therefore, it is advisable to take note of these differences. czytaj dalej